Stars! – sajens fikszjon by walet ;>

Kolejny okręt opuszczał planetę Blueyes , ta kóra była dla nich jedynym domem już w krótce miała pozostać wspomnieniem. Ponad 50 lat badań pozowliło mieszkańcom na opracowanie skutecznego napędu zdolnego zaledwie w kilka lat dotrzeć do najbliższych planet. 2400 rok, 25 tyś nowych kolonistów już za pare lat miało osiedlić się na nowej planecie Hope, znanej im do tej pory tylko ze zdjęć i analiz wykonanych przez sondy. Nigdy by do tego nie doszło gdyby nie alarmujące sygnały naukowców o mającym dojść już wkrótce przeludnieniu planety, tylko nieliczni zdawali sobie sprawe z chaosu jaki może wtedy zapanować, a jeszcze mniej osób wiedziało o tym że nie są sami w galaktyce i wkrótce rozpocznie się śmiertelna walka o przetrwanie..

planetka

i tu, jak mowiła ciocia Megi, do akcji wkraczasz Ty :P Dysponując jedynie kilkoma okrętami i to nie zawsze i jedną marną planetką zostajesz dowódca swojejgo narodziku ;-) Waletoidzi – rasa dyktarota Waleta nigdy nie szła w ilość zawsze w jakość, dawało im to przewagę jeśli chodziło o technologie natomiast odbijało się to zmniejszeniem ilości możliwych planet do zamieszkania ;> Mając silniki warp 6 nie było to bardzo dużym utrudnieniem, ale jednak ;-) oczywiście mowa tutaj o grze Stars! , która miałem nieszczęscie poznać swego czasu a nawet kupić orginalną! :P Dla jednych kolejny arkusz kalkulacyjny ;P w końcu gra stworzona przez twórców Excela ;> a dla innych źródło nieprzespanych nocy, i setek godzin spędzonych przed kompem ;-) Wracając do opowiadania :P ( wiem pisarzem nie zostane :P )

100 lat później sytuacja na froncie pokazała, że kolonizacja 1 planety była tylko małym kroczkiem do totalnej dominacji wszechświata ( hehehe ) . KONIEC ;-)

taktyczna mapka :)

Technicznie : zielone kółeczka z niebieskimi chorągiewkami to moje ;-) czerwone chorągiewki to miejsca przyszłych wizyt statkó bombardujących ewentualnie desant piechote ( jeśli flaga czerwona stoi na zielonym okręgu :) czerwone siateczki to pola minowe, fioletowe spiralki czarne dziury do skakania w odległe rejony galaktyk, żeby było ciekawiej przesuwają się czesto po mapie, czerwone trójkaciki statki wroga ;) niebieskie moje ;-) mimo że jest tak dużo czerwonego to możecie być pewnie że to żadna przewaga ;-) jak już mówiłem “jakość nie ilość!” :P Każda planetka ma swoje menu :

planetka

gdzie możemy przeczytać podstawowe informacje na jej temat oraz gwiezdnej bazy jeśli taką już mamy, floty orbitującej nad planetą produkcji i zasobach ;-) ( modne słowa z zarządzania :P ) Wszystko to po to aby móc co runde oglądać na planszy przeypominającej szachownice , walki Twoich cudownych okrętów :

bitwa

moje statki łatwo poznać ;-) to te które są całe :P duża plamka oznacza że statek pod nia od tej pory będzie wspominany minutą ciszy wraz z załogą, mała plamka oznacza że ten moment nastąpi wkrótce ;>

Fascynujący jest stopień w jakim gra potrafi wciągnąć, oczywiście tylko wytrawnych strategów ;-) pamiętam jak zawsze powtarzałem sobie w duchu.. “jeszcze tylko jedna tura” a potem była kolejna potem jeszcze jedna.. aż do następnego wynalazku dzięki któremu można było mieć lepsze szybsze miodniejsze stateczki :P itp statki można projektować podobnie jak trasy statków, organizować kolonie wydobywcze plany ataków, plany rozbudowywania planet itp. Oczywiście podaruje sobie opisywanie tego wszystkiego, można to znaleść w wielkiej księdze Stars! – podrecznik młodego imperatora :] , można też pogooglać, można też chociaż może już nie? :) kupić gre wraz z opasłą instrukcją gry ;-)

opakowanie Stars!

gra ma nawet własną scieżke muzyczna ;-)  kiepska.. ale liczą się chęci ;-)

P.S.

tak mnie jakoś na wspomnienia zebrało :-)
żal :)cieńkozaliczonyprawie dobrze :)trafiony zatopiony (1 votes, average: 6.00 out of 7)
Loading...

Posted in rożności Tagged with: , ,